Co to był za czwartek! 28 sierpnia w Centrum Informacji i Rozwoju Młodzieży w Lublinie zamieniła się w przestrzeń pełną energii, rozmów i nowych pomysłów.

Lubelska reprezentacja EuroPeersów – Kaja, Ryba, Maciek i Agata – powitała uczestników i… od razu otworzyła drzwi do świata Projektów Solidarności. Nie w teorii, nie „podręcznikowo”, tylko z perspektywy własnych doświadczeń i w ich własnym, EuroPeers’owym stylu.
Najpierw była kawa, uśmiechy i pierwsze rozmowy. Potem – panel o potrzebach społeczności lokalnych. To właśnie tam padło mnóstwo ważnych pytań: co tak naprawdę jest do zmiany w naszej najbliższej okolicy? Jakie inicjatywy są potrzebne?
I wtedy zaczęła się prawdziwa magia:
- grupy młodych osób z Lublina i z Poznania (!) siadły razem z nami, żeby tworzyć pierwsze drafty pomysłów
- każda ekipa miała chwilę na „elevator pitch”, czyli krótką prezentację swojego pomysłu
- a potem już tylko notesy, długopisy, laptopy i dolewanie wody do szklanek – i do pisanych wniosków

Zero odkładania „na później” – od razu realna praca, zdania do poprawki, cele do doprecyzowania. Na sali było czuć, że tu dzieje się coś ważnego – że to są projekty, które mogą naprawdę zmienić społeczności!
Mamy taką wiadomość do osób uczestniczących: teraz wszystko w Waszych rękach – dopracujcie swoje wnioski, a 1 października złóżcie je w ramach Europejskiego Korpusu Solidarności. Trzymamy za Was kciuki!

Tekst: Agata Wiatr